Jesteś tutaj

Po siedmiu latach w Sokółce

recenzja książki "Hostia. Cud eucharystyczny w Sokółce"

Autor książki podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego akurat w Sokółce, w kościele św. Antoniego, Bóg zechciał, aby wydarzył się cud.

O Sokółce, o historii Sokólszczyzny oraz przede wszystkim o cudzie eucharystycznym możemy dowiedzieć się dużo z niewielkiej książki pt. Hostia. Cud eucharystyczny w Sokółce Adama Białousa, która pod koniec ubiegłego już roku ukazała się nakładem wydawnictwa Edycji Świętego Pawła. Sam cud, o którym mowa, miał miejsce w kościele parafialnym pw. św. Antoniego w Sokółce w 2008 r. Od tego czasu świątynia stała się celem pielgrzymek krajowych i zagranicznych oraz przedmiotem zainteresowania różnych mediów, swojego czasu nawet pojawiały się dyskusje w telewizjach śniadaniowych. Ale ad rem.

W Sokółce byłem, cudowną cząstkę Ciała Pańskiego widziałem, dlatego z ciekawości zajrzałem do książki. Autor podzielił treść na cztery rozdziały. Na początku przedstawił historię parafii oraz ziemi sokólskiej, podejmując próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego akurat w Sokółce, w kościele św. Antoniego, Bóg zechciał, aby wydarzył się cud. I sądzę, że po części odpowiedział na to pytanie, a przyznam, że dzieje Sokólszczyzny są niezwykle barwne, jej historię czyta się jednym tchem. W kolejnym rozdziale dowiadujemy się o samym cudzie, kiedy i w jakich okolicznościach została zaobserwowana konsekrowana Hostia, cudownie przemieniona w cząstkę mięśnia sercowego, jak to stwierdziło niezależnie dwóch patomorfologów po badaniach przeprowadzonych na zlecenie abp. Edwarda Ozorowskiego, ordynariusza miejsca. Autor zamieścił również w tej części książki wywiad z dwójką naukowców przeprowadzających badania. Następnie przytacza liczne świadectwa przemiany życia, nawróceń, spektakularnych uzdrowień albo ocaleń z wypadków, nadsyłane codziennie do Kolegiaty w Sokółce oraz do białostockiej kurii metropolitalnej. W ostatnim rozdziale autor stara się powiązać wydarzenia z Sokółki z kultem Bożego Miłosierdzia, z osobą bł. Michała Sopoćko, spowiednika św. Faustyny, który przez wiele lat mieszkał w Białymstoku. Niezależnie jednak od tego, czy uda nam się zrozumieć zamysł Boży, dlaczego akurat w Sokółce wydarzył się cud, ważniejszym wydaje się skupienie uwagi na samej przemianie, potwierdzającej, iż po słowach konsekracji mamy do czynienia istotnie z Ciałem Pańskim, o czym przypomina również ksiądz arcybiskup Ozorowski w oświadczeniu wydanym przez kurię metropolitalną po zakończeniu dochodzenia na szczeblu diecezjalnym.

Rozdział dotyczący przebiegu odkrywania cudu jest rzeczowy, natomiast największe wrażenie zrobiły na mnie liczne świadectwa uzdrowień i nawróceń, o których pisze Adam Białous. Przytacza nie tylko te sprzed lat, kiedy cała Polska dowiedziała się o Sokółce, ale też podaje, iż liczne przemiany życia mają tam miejsce nieustannie, nawet dziś. Przy czym ludzie, którzy dzielą się swoim doświadczeniem odzyskania wiary czy zdrowia, nie są w większości przypadków anonimowi, autor podaje imiona i nazwiska osób oraz miejscowość, gdzie mieszkają. Ciekawą uwagą podzieliła się również pani profesor Maria Sobaniec-Łotowska, wskazując na fakt, że często zapominamy, jak wielki skarb wierzący mogą oglądać, dotykać a nawet spożywać na każdej Mszy św., jak bardzo czasem jesteśmy znieczuleni na tę realną obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.

Podczas lektury w pewnym momencie dopadła mnie chęć skrytykowania przesadnej patetyczności, która jest obecna w opisie przebiegu zdarzeń w Sokółce. Przeczytanie dalszej części Hostii, w szczególności komentarza pani profesor Sobaniec-Łotowskiej, zmienił moje postrzeganie w tej kwestii. Sam zadałem sobie pytanie, czy można o rzeczach tak ważnych, tak świętych, mówić prostszym, suchym językiem. W tym przypadku dla człowieka wierzącego pewna doza uniesienia, emocjonalny stosunek do zdarzenia, jest czymś normalnym i zrozumiałym. Książkę polecam każdemu, warto przeczytać, zainspirować się do dobrego, może do oddawania z większym oddaniem czci wobec konsekrowanej Hostii. 

* * *

Adam Białous, Hostia. Cud eucharystyczny w Sokółce, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2015, s. 128