Jesteś tutaj

Drudzy

recenzja książki "Jestem drugi"
Autor:

Co mają ze sobą wspólnego bezdomna i prezes korporacji, muzyk i sportowiec, pastor i narkoman? Wszyscy oni byli kiedyś na dnie i z samego dna wołali „Jezu, ratuj”. Postanowili zostać w życiu drudzy, zostawiając pierwsze miejsce dla Niego.

Biały fotel, czarny strój, mocny reflektor z góry, kamera. Te charakterystyczne filmiki na YouTubie doczekały się wielu tysięcy odsłon. Zaczęło się w Ameryce, gdy pomysłodawcy ruchu „I am second” zaczęli głośno opowiadać historię swojego nawrócenia. Do studia zaczęli zapraszać znanych artystów, sportowców czy celebrytów, którzy także zgodzili się opowiedzieć o własnym nawróceniu. Od całkiem niedawna (zdaje się, że od około roku) także w Polce działa ruch „Jestem drugi”, zbierający i rejestrujący świadectwa polskich osobistości. Wśród nich pojawili się: Robert Litza Friedrich, John Abraham Godson czy Krzysztof Demczuk.

Popularność filmików na kanale I am second doprowadziła także do wydania świadectw w wersji książkowej (USA 2012), zbierającego dwadzieścia, moim zdaniem najmocniejszych, opowieści. Dzięki uprzejmości wydawców otrzymałam egzemplarz książki ze Stanów, mając nadzieję zainteresować polskich wydawców tą pozycją. Tak się stało, że ktoś mnie – na całe szczęście :) – ubiegł i dopiął starań, by książka ukazała się po polsku. W tym roku wydawnictwo Aetos włączyło książkę Jestem drugi do swojej oferty. Polskie wydanie odwzorowuje amerykański oryginał, zachowując charakterystyczną okładkę, układ stron, kroje pisma oraz zdjęcia. Amerykańska edycja wydana została na innym papierze i w twardej okładce, ale to jedynie szczegóły. Polskie tłumaczenie zawiera na wzór oryginału liczne QR-kody, umieszczone na końcu rozdziału, z odniesieniami do konkretnych filmików na YouTubie, a także QR-kodami do obejrzenia podobnych historii, które nie zostały spisane w książce. Ten zabieg sprawia, że faktyczna zawartość książki staje się znacznie bardziej rozbudowana, a tym samym multimedialna.

Lektura tej książki zajęła mi sporo czasu, gdyż pojawiające się w niej historie są naprawdę wstrząsające, pełne emocji i nie da się tego przeczytać, ot tak, do poduszki czy jako powieść w podróży. Niemniej jednak gorąco polecam tę pozycję. Każde kolejne świadectwo rodziło we mnie coraz mocniejsze potwierdzenie tego, co powiedział święty Piotr, że „Bóg naprawdę nie ma względu na osoby”. Bo co mają ze sobą wspólnego bezdomna i prezes korporacji, muzyk i sportowiec, pastor i narkoman? Wszyscy oni byli kiedyś na dnie i z samego dna wołali „Jezu, ratuj”, a gdy tak wołali, zostali wysłuchani. Dotknięci Bożą łaską, przeszywającą i na wskroś wypalającą miłością Jezusa, postanowili postawić Go w swoim życiu na pierwszym miejscu, sami zajmując drugie. Tylko taki układ, jak zgodnie mówią, pozwala im osiągnąć pokój serca i zbudować swoje życie od nowa.

Dla polskiego czytelnika część postaci zza oceanu może być nieznajoma, ale w dobie internetu to żaden kłopot, aby sprawdzić, kim świadkowie z I am second są w Stanach. Wśród nich znajduje się wielu sportowców (ja akurat sportem się nie interesuję, więc większość nazwisk była mi obca), muzyków czy celebrytów znanych chociażby z amerykańskich reality show. Myślę, że dla Polaków przynajmniej dwie postaci są dobrze znane: Brian „Head” Welch – główny gitarzysta zespołu Korn oraz Michael W. Smith – wysoko ceniony muzyk, autor wielu przebojów, który sprzedał 13 milionów płyt. Chociażby na tych dwóch świadectwach można dostrzec, jak kompletnie różne są drogi powołania każdego z nas. Bóg wyrywa z każdego zła, z każdego bagna uzależnienia, uwalnia od narkotyków, pornografii, alkoholu, uzdrawia z niemocy fizycznej i duchowej, z pychy, egoizmu i podwójnego życia. Okazuje się, że zarówno ktoś znany i ceniony przez rzesze fanów, jak i człowiek ulicy, wzgardzony przez innych, może doświadczyć takiej samej duchowej pustki, by później przeżyć głębokie nawrócenie.

Wszystkie te świadectwa są niezwykle przejmujące, autentyczne, niosą Dobrą Nowinę o zbawieniu grzeszników. Co mnie szczególnie dotknęło, to wiadomość, że przyjęcie Jezusa do życia nie oznacza natychmiastowej poprawy. Ci ludzie często mówią, że wciąż zdarza im się upadać, ale dzięki temu, że znają punkt odniesienia, wiedzą, że nie są sami i że zawsze mogą liczyć na pomoc z Góry.

 

* * *

Doug Bender i Dave Sterrett, Jestem drugi. Autentyczne historie. Odmienione losy, przeł. L. Wierzbowska, Aetos Media, Wrocław 2016.