Jesteś tutaj

Ta książka wywołała wiele emocji

recenzja książki "Moje życie w bliskości Ojca Pio"

Któż nie słyszał o kapucynie z San Giovanni Rotondo o imieniu Pio i o jego głębokim życiu duchowym, znaczonym zjawiskami nadzwyczajnymi? To bodaj najpopularniejszy święty Kościoła ostatnich dekad. Jego życie mistyczne zawsze budziło ciekawość, rodziło wiele kontrowersji i emocji. Podobnie może być z najnowszą publikacją, która mówi o wyjątkowej relacji włoskiego mistyka z Pietrelciny i prostej nauczycielki – Cleonice Morcaldi.

„Kocham Cię, ponieważ jesteś we wszystkim drugim Panem Jezusem” – wyznawała Cleonice Ojcu Pio (s. 91). Ten zaś pisał do niej: „Żyję dla Ciebie, zaraz po Panu Bogu” (s. 92), „Ja jestem cały Pana Jezusa i cały Twój. Żyję dla Ciebie.” (s. 141). Te słowa mogą dziwić, nawet szokować, ale tylko tych, którzy nie znają języka mistyków.

Notesy, pamiętniki i dzienniki duchowe są cennym materiałem, dzięki któremu można poznać wnętrze człowieka wierzącego. Dla teologii duchowości są nieocenionym źródłem wiedzy o tym, jak Bóg działa w duszy ludzkiej, jak ją formuje i prowadzi na drodze mistycznej relacji, aż do jej szczytów. Bez tych danych mistyka studyjna ciągle byłaby w powijakach. Dobrze, że od czasu do czasu polski czytelnik może się zagłębić w tego typu teksty – osobiste świadectwa, notatki i zapiski odkrywające świat Ducha Bożego.

Do tej grupy można zaliczyć pozycję autorstwa Cleonice Morcaldi, wydaną przez Wydawnictwo Serafin i krakowską prowincję Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów pt. Moje życie w bliskości Ojca Pio. Publikacja jest polskim tłumaczeniem włoskiego oryginału, który został opublikowany w 1997 i 2013 r. Podtytuł książki zdaje się ma czytelnikowi jasno komunikować charakter zapisków (prywatny i bardzo osobisty – w tytule włoskim użyte jest słowo intimo) i gatunek literacki wykorzystany przez Autorkę: Tajemny dziennik duchowy. Cleonice Morcaldi (1904-1987) w wieku dwunastu lat poznała Ojca Pio. Była jedną z wielu jego duchowych córek, jednocześnie należała do najbardziej umiłowanych. W toku żmudnej pracy zbierania, spisywania słów, wskazań ustnych, tego, co sama widziała, a także przepisywania korespondencji Ojca Pio powstała historia jej relacji ludzkiej i duchowej, którą prezentuje omawiana pozycja.

Treść książki liczącej 336 stron można podzielić na następujące części: wstępną, na którą składają się słowo Od wydawcy włoskiego, Przedmowa oraz Wprowadzenie; część właściwa, trzynaście rozdziałów, i Zakończenie zawierające dwa mniejsze bloki tematyczne. Lektura książki dostarcza wiedzy o samej Autorce, jej drodze edukacji, pracy zawodowej (była nauczycielką), etapach formacji duchowej oraz relacji z Ojcem Pio, którego chciała zrozumieć. Jednocześnie przez pryzmat tego, co opisuje Morcaldi, czytelnik ma możliwość poznać, jakby z bliska, wyjątkowe cechy osobowości i przymioty duchowe Świętego z Pietrelciny. W świetle tego, co opisuje Autorka książki, Ojciec Pio jawi się jako mistyk pełen bogactwa uczuć, oddany ojciec i przyjaciel duchowy, zakonnik, który obdarzony zewnętrznymi znakami męki Jezusa, potrafił umiejętnie skrywać cierpienie. Ojciec Pio unikał mówienia o sobie, był człowiekiem wielkiej pokory. Można uznać św. Pio za mężczyznę i kapłana o sercu matczynym. Książka zbiera również wiele ciekawych myśli Mistyka z San Giovanni Rotondo dotyczących m.in. cierpienia, medytacji, zła, uczestniczenia w mszy św.

Niniejsza pozycja nie jest wersją krytyczną zapisków Cleonice Morcaldi i nie posiada charakteru naukowej ich analizy. To swoista autobiografia Autorki, która przez pryzmat własnych doświadczeń życiowych rysuje w książce obraz kapucyńskiego mistyka. To cenny głos świadka, który przez wiele lat był przy ojcu Pio, korzystał z posługi kapłańskiej (spowiedź, msza św.), stykał się w sytuacjach codziennego życia (np. pranie odzieży, opieka podczas choroby). Oceniając pozycję należy stwierdzić, że treść książki zdaje się nie odpowiadać pojęciu użytemu w podtytule – dziennik duchowy. Bardziej bowiem niż dziennik, są to – i tak ujmuje swoje zapiski Autorka (s. 15) – wspomnienia. Publikację ubogacają czarno-białe fotografie ukazujące Ojca Pio (6), Autorkę i jej matkę (3) oraz zdjęcia rękopisów Cleonice (3). Dostrzeżone pojedyncze błędy literowe nie wpływają na wartość książki.

Tę pozycję pragnę polecić najpierw księżom – spowiednikom i kierownikom duchowym. Jest ona przykładem, jak prowadzić duchowo dusze, zwłaszcza kobiet, dziewcząt. Historia duchowości katolickiej zna wiele przykładów duchowych przyjaźni. Wystarczy wspomnieć św. Franciszka z Asyżu i św. Klarę czy św. Franciszka Salezego i Joannę de Chantal. Zapewne odbiorcami publikacji Cleonice Morcaldi będą pasjonaci Świętego Stygmatyka z San Giovani Rotondo. Choć w Polsce mamy już wiele pozycji biograficznych oraz – najwartościowszych – tłumaczeń pism (listy) Ojca Pio, to niniejsza książka pomoże czytelnikom poznać głębię jego wiary i relacji z Bogiem, a także zrozumieć istotę świętości, która oznacza: upodobnić się do Chrystusa oraz żyć miłością Bożą.

* * *

Cleonice Morcaldi, Moje życie w bliskości Ojca Pio. Tajemny dziennik duchowy, tłum. E. Augustyn, Wydawnictwo Serafin – Zakon Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincja Krakowska, Kraków 2015, ss. 336.