Jesteś tutaj

Grzegorz Kloc

Maciej Kalbarczyk

Zawsze byłem sceptyczny wobec komercyjnych projektów muzycznych, w których artyści eksponują swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich. Przecież piosenki emitowane w popularnych stacjach radiowych nie zasługują na miano sztuki – banalna melodia, konstrukcja zwrotka, refren, zwrotka, refren (powtarzany x razy) i te teksty – Feel, Lady Pank, Gosia Andrzejewicz, Patrycja Markowska... aż strach włączyć radio. Niby po co artyści, którzy w coś wierzą i mają coś do powiedzenia, mieliby schodzić na ten niski poziom komercji i walczyć o przepełnioną kiczem przestrzeń w eterze?